Lista aktualności Lista aktualności

SZCZYPTA ZDROWYCH PRZYPRAW PROSTO Z LASU

Od najstarszych lat sztuka doprawiania potraw nierozerwalnie łączyła się z ziołolecznictwem. W lesie i jego sąsiedztwie bez trudu znajdziemy wiele z roślin przyprawowych.

W średniowieczu w skromnych przydomowych ogrodach jako rośliny przyprawowe rosły m.in.: kminek, kolendra, chrzan, gorczyca. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa i rozwojem przyklasztornych ogródków, do powyższego zbioru dodać należy m.in. rozmaryn i cząber. Oprócz roślin, które uprawiano, nasi słowiańscy przodkowie do przyprawiania potraw stosowali także rośliny dziko rosnące tj. bylica, krwawnik, gwiazdnica, mięta, jałowiec, czosnek niedźwiedzi, czosnaczek, biedrzeniec, dzięgiel leśny, arcydzięgiel litwor, macierzanka, lebiodka i wiele innych. Rośliny te były łatwo dostępne, a w czasach, gdy brakowało soli i egzotycznych przypraw, dodawały przyjemnych aromatów mdłym posiłkom. Ich rola był jednak znaczniej ważniejsza, ze względu na ich właściwości lecznicze. Dzikie przyprawy wykazują bowiem szerokie działanie prozdrowotne, posiadają m.in. właściwości bakteriobójcze, ułatwiające trawienie oraz poprawiające apetyt. Oto kilka z dzikich roślin przyprawowych, które zbierać i używać w kuchni możemy praktycznie przez cały sezon.


Pospolity, a często niedoceniany – bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea L.), zwany też zwyczajowo bluszczykiem ziemnym, obłożnikiem, kudroniem, kurdybanem, kurdybonem. Rośnie w zaroślach, przydrożach, na łąkach i skrajach pól. W uprawach rolnych, szczególnie w ogrodach, jest pospolitym chwastem. Ziele kurdybanka w medycynie ludowej w postaci naparu stosowane było przy przewlekłych nieżytach dróg oddechowych, astmie, przeciw bólom żołądka oraz przy zatruciu ołowiem. Ze względu na właściwości lecznicze, ale także, na atrakcyjny korzenny, lekko gorzki smak kurdybanek jest wspaniałym dodatkiem do wiosennych kuracji oczyszczających, jego listki są znakomitym środkiem wzmacniającym, przyspieszającym przemianę materii, rewitalizującym i regulującym trawienie. Stosowanie tego chwastu jako przyprawy kuchennej poleca się również przy skłonnościach do stanów zapalnych błony śluzowej żołądka i częstych infekcjach dróg moczowych. Świeże listki bluszczyka kurdybanka wzbogacają smak kartoflanki, jajecznicy, zapiekanek ziemniaczanych, nadają nowy, ciekawy smak bryndzy, pastom serowym, sałatkom, omletom, gotowanym ziemniakom i makaronom. Można gotować je jak szpinak i przyrządzać z nich sosy. Zarówno świeże jak suszone listki stanowią doskonałą przyprawą do mielonych kotletów, faszerowanych ziemniaków, pasztetów, duszonych warzyw, zup jarzynowych czy rosołu.

Rodzaj bylica (Artemisia L.) reprezentowany we florze Polski przez najbardziej pospolite, dziko występujące gatunki tj. bylica piołun (Artemisia absinthium L.), bylica pospolita (Artemisia vulgaris L.), bylica boże drzewko (Artemisia abrotanum L.). Bylica pospolita porasta zarośla, przydroża, brzegi wód, jest rośliną azotolubną siedlisk ruderalnych. Ziele bylicy bogate jest w związki goryczkowe, flawonoidy, garbniki, żywice, witaminy oraz znajdujące się w olejkach eterycznych – tujon i cyneol, którym roślina zawdzięcza intensywny, charakterystyczny zapach. Bylica jako przyprawa znakomicie wpływa na procesy trawienne i funkcjonowanie wątroby, pobudza wydzielanie żółci i soków trawiennych, pomaga przy niestrawności i wzdęciach, jest także ceniona za działanie uspokajające. Suszone ziele bylicy posiada charakterystyczny aromat i gorzkawy smak. Warto doprawiać nim potrawy tłuste i ciężkostrawne, doskonale komponuje się z tymiankiem, oregano, estragonem, rozmarynem i liściem laurowym. Bylica pospolita jest doskonałą przyprawą do: wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, kaczki, gęsi czy dziczyzny oraz do wszystkich ryb: morskich i słodkowodnych a nawet do owoców morza.

MIESZANKA PRZYPRAW DO DZICZYZNY
Składniki: tymianek, cząber, jałowiec, ziele angielskie, szałwia, rozmaryn, pieprz czarny, korzeń kuklika, bylica, krwawnik, bluszczyk kurdybanek.

Kolejnym znanym, a niedocenianym zielem jest krwawnik pospolity (Achillea millefolium L.). Jego nazwy ludowe to m.in. tysiąclist, złocień krwawnik, żeniszek krwawnik. Występuje na pastwiskach, łąkach i nieużytkach, na polach uprawnych obecny jako chwast. Ziele krwawnika działa rozkurczowo w schorzeniach żołądka i jelit, przeciwkrwotocznie i odkażająco, wzmaga wydzielanie soku żołądkowego. Ziele ma przyjemny aromat, przyprawą są młode liście o gorzkawo-słonym, korzennym smaku określanym jako łagodnie cierpki. Suszonego ziela krwawnika z powodzeniem używać można w małych ilościach do przyprawiania zupy jarzynowej, kartoflanki, gulaszu, do ciemnych sosów. Świeże młode liście są doskonałym dodatkiem do twarożku, razem ze szczypiorkiem i cebulą.

DZIKA ZUPA Z DODATKIEM KUKLIKA – przepis
Składniki: 5 – 6 dzikich jabłek, 50 g suszonych owoców róży, 100 g cukru, 100 g ugotowanego ryżu, 50 g rozdrobnionych orzechów włoskich, korzeń kulika (pospolitego lub zawisłego).
Sposób przyrządzenia: suszone owoce róży zalewamy 1,4 l gorącej wody i pozostawiamy na 2 godziny; następnie napar odcedzamy i dodajemy do niego cukier, oczyszczony i pokrojony korzeń kuklika, utarte jabłka i ryż. Krótko gotujemy i podajemy gorącą zupę z orzechami włoskimi.

Kuklik pospolity (Geum urbanum L.) rośnie pospolicie w lasach liściastych i mieszanych, zaroślach, rowach, zrębach, na siedliskach ruderalnych. Jego nazwy ludowe to kuklik goździk, ziele goździkowe, benedykt. I rzeczywiście kłącze tej rośliny posiada aromat korzenny przypominające goździki, świetnie sprawdza się jako przyprawa. Surowiec można pozyskiwać z kuklika zwisłego (Geum rivale L.) lub kuklika pospolitego (Geum urbanum L.). Ze względu na swój aromat używany jest do dnia dzisiejszego do aromatyzowania niektórych gatunków likierów i piw. Zdrowotnie stosowanie kuklika jako dodatek do potraw działa na organizm odkażająco i antybakteryjnie, przeciwbiegunkowo, pomaga przy niestrawności. Sproszkowane kłącza można stosować jako przyprawę do zup, a listki jako specyficzny dodatek do zup, kuklik gotowany z mlekiem nadaje mu ciekawy smak.