Asset Publisher Asset Publisher

O owadach i wilkach na konferencji z LOP

Czerwończyki, modraszki, pachnice, zgniotki i kwietnice, modliszki, a także wilki – to tylko niektóre z cennych gatunków regionu radomskiego, o których na konferencji u leśników opowiadali przyrodnicy.

Konferencję pod hasłem „Ojczystą Przyrodę – Poznaję, Chronię" 17 listopada zorganizowała RDLP w Radomiu wraz z Zarządem Okręgu Ligi Ochrony Przyrody we współpracy ze Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa, oraz Zarządem Świętokrzysko-Radomskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Leśnego.

W konferencji wzięli udział nauczyciele ze szkół, które uczestniczyły w konkursie „Najlepiej pracujące szkolne koło LOP". Obecni byli także przedstawiciele organizacji i instytucji zajmujących się ochroną przyrody, edukacją i leśnictwem, a także media.

Konferencję rozpoczęli Elżbieta Molenda, prezes Zarządu Okręgu LOP w Radomiu oraz Andrzej Matysiak, dyrektor RDLP w Radomiu. Dyrektor podkreślił, że budynek leśników jest zawsze otwarty dla ochrony przyrody i organizacji ekologicznych, szczególnie dla LOP-u – najstarszej organizacji ekologicznej w kraju. Zachęcił do poznawania przyrody, w szczególności w wymiarze lokalnym, ze względu na ogromną różnorodność i walory regionu radomskiego.

Duże zainteresowanie wzbudził wykład Marka Miłkowskiego, entomologa, członka Polskiego Towarzystwa Entomologicznego. Omówił on najciekawsze owady spotykane w regionie radomskim, czyli sięgającym od doliny dolnej Pilicy na północy, przez Puszczę Kozienicką i dolinę Wisły od wschodu, od strony zachodniej aż do doliny Radomki, a na południe po torfowisko Pakosław.

Z listy Natura 2000 szczególnie cenne w regionie są motyle: czerwończyk fioletek, modraszek telejus i czerwończyk nieparek – gatunki ekstensywnie użytkowanych wilgotnych łąk. Często są to – tak jak czerwończyk fioletek – gatunki wskaźnikowe cennych zbiorowisk łąkowych. Motylom szkodzi jednak zarastanie łąk, ale i nadmierne koszenie, a także izolacja siedlisk i co się z tym wiąże populacji.

Marek Miłkowski opowiedział także o ciekawych zwyczajach owadów – Modraszek telejus rozwija się na krwiściągu lekarskim, gdzie składa jaja, larwy po 2-3 tyg. żerowania w kwiatach wypadają na ziemię i są adoptowane przez mrówki, gdzie w mrowisku gąsienica pożera larwy mrówek.

Entomolog zwrócił uwagę, że na siedliskach leśnych także występują cenne gatunki chrząszczy, a tylko niektóre z nich są chronione na mocy prawa międzynarodowego i krajowego. – Pachnica dębowa zasiedla dziuple i jest gatunkiem parasolowym, tak więc chroniąc ten jeden gatunek chronimy całe mikrosiedlisko. W dziupli żyje mnóstwo innych owadów, w metrze sześciennym objętości może być kilkaset gatunków, drobnych i niepozornych, wiele z nich jest znacznie rzadszych od samej pachnicy. Plus wiele innych gatunków spośród ptaków, popielic, gryzoni i drobnych ssaków. Marek Miłkowski opowiedział także o stwierdzonych w Puszczy Kozienickiej: zgniotku cynobrowym, żyjącym pod korą zamierających, starych drzew, kwietnicy okazałej zamieszkującej drzewostany dębowe, znajdującej się na czerwonej liście czy ciekawych chrząszczach znanych tylko z nazw łacińskich tj. Stenagostus rufus z rodziny sprężykowatych lub tęgosz rdzawy z drapieżnymi larwami, a także Isorhipis marmottani – niezwykłym chrząszczu, którego samce odgryzają czułki konkurentom, aby uniemożliwić im odnalezienie samicy. Przyrodnik omówił także ciekawe i cenne błonkówki, ważki, modliszki i co prawda nie będące owadami, ale równie interesujące pająki.

W świat swojej niezwykłej, trwającej wiele lat fascynacji wilkami uczestników konferencji wprowadził Sławomir Wąsik – przyrodnik, fotograf, filmowiec, autor książek o zwierzętach. Za wilkami podąża od bardzo dawna, inspirują go do fotografii, czego efektem jest album fotograficzny „Idąc za wilkiem", ale też pod ich wpływem napisał zbiór esejów „Wilki". Tak opowiedział o swoim pierwszym i niezwykłym spotkaniu z wilkami, które za nim biegły…. – Był rok 1983, Puszcza Kozienicka, półtora kilometra od Pionek, wieczór. Byłem w lesie na nartach biegowych, w pewnym momencie odwróciłem się, ….. za mną stał wilk. Stał i patrzył na mnie, obsypany śniegiem. Potem wyszła wilczyca.

Podczas konferencji miał miejsce pokaz filmu: „Tamta Strona Lasu. Nadleśnictwo Zwoleń", który został zrealizowany przez Sławomira Wąsika na zlecenie nadleśnictwa.

Spotkanie było także okazją do podsumowania działalności szkolnych kół Ligi Ochrony Przyrody regionu radomskiego przez Dorotę Wólczyńską.

Podczas konferencji zostały również wręczone nagrody w konkursie „Najlepiej pracujące szkolne koło LOP".