Asset Publisher Asset Publisher

Oddaliśmy hołd pomordowanym w pacyfikacji Michniowa

Lasy radomskiej dyrekcji przez lata były świadkami wszystkiego co istotne w ostatnich stuleciach historii naszej Ojczyzny. Były areną doniosłych, ale i dramatycznych wydarzeń okresu rozbiorów, dwóch wojen światowych. Świadczą o tym liczne miejsca pamięci narodowej skryte pośród świętokrzyskich i radomskich ostępów.

Lipiec tradycyjnie znaczony jest tragedią polskiej wsi. 12 lipca obchodzony jest Dzień Walki i Męczeństwa Polskiej Wsi i 78 rocznica Pacyfikacji wsi Michniów, leżącej pośród świętokrzyskich lasów.

W tym roku rocznica wyjątkowa, z uwagi na otwarcie Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskiej.

12 i 13 lipca 1943 roku Niemcy zgładzili znaczną większość mieszkańców wsi, którzy zapłacili za ofiarną pomoc oddziałom partyzanckim AK ukrywających się w świętokrzyskich lasach.

Łącznie ofiarą dokonanej w Michniowie masakry padły co najmniej 204 osoby, w tym 54 kobiety i 48 dzieci, którzy zginęli w płomieniach, zamknięci w podpalonych stodołach i od kul niemieckich żołnierzy...

Wśród poległych znalazła się również ośmioosobowa rodzina gajowego Władysława Wikło, na której wykonano wyrok za współpracę z partyzantami Ponurego.

W takim dniu, zgodnie z wieloletnią tradycją, nie mogło na uroczystości zabraknąć świętokrzyskich i radomskich leśników. Oddaliśmy hołd pomordowanym.

Michniów nigdy nie przestał istnieć, tak jak nie przestała istnieć polska wieś. Dowodem tego jest pani Marianna i jej życie, które wybudowano jest pomnikiem męczeństwa i walki (Marianna Wikło – świadek wydarzeń pacyfikacji). Przedstawia rząd chłopskich chat. Niezniszczalnych. Nie wiem, czego trzeba by użyć, by je zniszczyć. To symbol niezniszczalności polskiej wsi, rodziny. Siły rodziny, ducha i wiary nie udało się spalić. Oddajemy hołd wszystkim ofiarom. A w świętokrzyskim w czasie wojny udział w partyzantce i pomoc jej była czymś oczywistym – powiedział podczas uroczystości prezydent Andrzej Duda.

Michniów był jedną z ponad 800 wsi, jakie podczas II wojny światowej zostały spacyfikowane. Kilka dni wcześniej – 4 lipca, obchodziliśmy 78. rocznicę pacyfikacji Boru Kunowskiego, podczas której niemieccy oprawcy rozstrzelali i spalili żywcem 43 mieszkańców wsi. Zostali oni pochowani w zbiorowej leśnej mogile, którą upamiętnia dziś okolicznościowy pomnik. 

Wyjątkowy charakter tegorocznych uroczystości rocznicowych to szereg wydarzeń. W ostatni weekend z inicjatywy Muzeum Wsi Polskiej i Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach odbywała się IV konferencja naukowa „Wieś polska podczas II wojny światowej. Po pacyfikacji – losy i pamięć” będąca częścią uroczystości oficjalnego otwarcia Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskiej w Michniowie.

Jednym z prelegentów był Piotr Kacprzak, zastępca dyrektora RDLP w Radomiu, który wygłosił referat pn. Lasy, leśnicy i osady leśne w konspiracji zbrojnej i ruch u oporu w okresie II wojny światowej. Referat to podsumowanie wieloletniej pracy dyrektora, który realizując pasję historyczną, gromadzi i dokumentuje dzieje leśnictwa i leśników regionu.