Asset Publisher Asset Publisher

Gorący sezon na szkółce

Wyjątkowe warunki atmosferyczne, panujące tej wiosny, stawiają przed leśniczymi szkółkarzami nie lada wyzwania. Trwająca od tygodni susza, wysokie temperatury w ciągu dnia i przymrozki, czy wręcz mrozy w nocy, wysoka insolacja i silne wiatry, to wszystko czynniki mogące potencjalnie zagrażać wschodom i młodym, bardzo wrażliwym, drzewkom w szkółkach leśnych.

Kalendarz prac gospodarczych jest jednak nieubłagany, prac związanych z siewami nie można odwlekać by nie zachwiać cyklu produkcji sadzonek niezbędnych do realizacji planów odnowienia lasu. Szczególnie istotnym jest to w przypadku szkółek kontenerowych produkujących sadzonki w cyklu jednorocznym.

Na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu jedyną tego typu szkółką jest obiekt w Gospodarstwie Nasienno- Szkółkarskim w Sukowie na terenie Nadleśnictwa Daleszyce.

Ta funkcjonująca od 2017 roku szkółka, co roku produkuje ok. 3 mln sadzonek na potrzeby nadleśnictw RDLP w Radomiu. W tym roku w daleszyckiej szkółce produkowane będą sadzonki dębu, buka i sosny, a także w mniejszym wymiarze kilku innych gatunków liściastych.

By sadzonki były gotowe już jesienią tego roku, do prac związanych z siewami przystąpiono, gdy na zewnątrz jeszcze nie widać było symptomów wiosny. Wysiano wtedy nasiona dębu szypułkowego, który zdeponowany był w przechowalni nasion, stanowiącej istotny element infrastruktury Gospodarstwa Nasienno- Szkółkarskiego w Sukowie.

Po wysianiu nasion do specjalnych styropianowych kaset, zostały one umieszczone w foliowych namiotach, gdzie dzięki kontrolowanym warunkom termicznym i wilgotnościowym mogły skiełkować i osiągnąć już wysokość 15-20 cm. Z uwagi na dużą wrażliwość młodych dębów na niskie temperatury, sadzonki pozostaną w namiocie do połowy maja, gdy po tzw. zimnej Zośce i ogrodnikach, zostaną wystawione na pola hodowlane by mogły się hartować na otwartej powierzchni. Co istotne, do wysiewu dębu posłużyły nasiona przechowywane w daleszyckiej przechowalni nasion. Udatność wschodów, wskazuje, że nasiona cechują się dużą żywotnością i dobrze się przechowały przez dwa sezony.

Z początkiem kwietnia daleszyccy leśnicy przystąpili również do wysiewu sosny, która od razu została jednak umieszczona na zewnątrz. Jednak i w jej przypadku zastosowano zabiegi ochronne, polegające na okryciu kaset z kiełkującymi nasionami agrowłókniną z flizeliny. Pierwsze wschody nieśmiało zaczynają właśnie się pokazywać nad bryłką torfową.

Na połowę maja, gdy z namiotu wyjadą sadzonki dębowe, zaplanowano rozpoczęcie siewu buka. Podobnie jak oba wcześniej wymienione gatunki, siew odbędzie się za pomocą nowoczesnej, w dużej mierze zautomatyzowanej linii siewu, pozwalającej na siew nawet 100 tysięcy nasion dziennie.

Podobnie jak dąb, buk będzie wschodził i wzrastał przez pierwsze tygodnie w kontrolowanych warunkach namiotu. Później zaś trafi na otwartą przestrzeń.

Bardzo istotnym elementem hodowli młodych drzewek jest utrzymanie właściwego poziomu nawodnienia. W daleszyckiej szkółce system irygacji obejmuje zarówno namioty, jak i zewnętrzne pola hodowlane. Przy panującej suszy powodzenie produkcji sadzonek jest zależne od sztucznego nawadniania - sadzonki podlewane są codziennie.

Ze zrozumiałych względów szkółkarze nie mogą obecnie korzystać z ekologicznego rozwiązania jakim jest podlewanie magazynowaną w specjalnych zbiornikach wodą opadową z powierzchni namiotów. 3 zbiorniki mogą łącznie zmagazynować nawet 1500 m3 wody, ale tej wiosny nie udało się ich napełnić. Stąd do podlewania służy woda z alternatywnego źródła – studni głębinowej, jaka została wykonana przy budowie obiektu.