Asset Publisher Asset Publisher

Nowe miejsce pamięci – kapliczka w Rytwianach

21 listopada w lesie Nadleśnictwa Staszów obok Pustelni Złotego lasu w Rytwianach miała miejsce szczególnie ważna dla naszej leśnej społeczności uroczystość.

W strugach rzęsistego, listopadowego deszczu poświęcona została kapliczka upamiętniająca leśników i pracowników Lasów Państwowych, którzy nie zważając na cenę, jaką trzeba było zapłacić, walczyli o Niepodległość naszej Polski. Wydarzenie to wpisuje się w  obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz 400-lecie istnienia Klasztoru Pokamedulskiego w Rytwianach – Pomnika Historii zlokalizowanego pośród staszowskich lasów.

Podkreśleniem charakteru uroczystości było wystawienie warty honorowej przez jednostkę strzelecką Strzelec Staszów kierowaną przez starszego inspektora Edwarda Drózda. Adam Lubera, nadleśniczy Nadleśnictwa Staszów przywitał przybyłych gości, wśród których nie zabrakło lokalnych władz samorządowych, w tym: Józefa Zółciaka, starosty staszowskiego Piotra Guzala, wicestarosty, Grzegorza Forkasiewicza, wójta gminy Rytwiany. Ponadto swoją obecnością zaszczycili nas: Robert Wyrazik, dyrektor Domu Kultury w Rytwianach, Sławomir Maj, dyrektor Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica, Jerzy Jabczuga, dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego, Anna Karasińska, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Staszowie, Mirosław Bernyś, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych wraz z Pawłem Krakowiakiem, radnym Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego oraz Marcin Franke oraz Szymon Szostak, przedstawiciele Stowarzyszenia Historycznego-Archeologicznego im. II Pułku Legionów. W takim dniu nie mogli nie stawić się również przedstawiciele służb mundurowych, wśród których najliczniejszą grupę stanowili oczywiście czynni i emerytowani leśnicy na czele z dr inż. Andrzejem Matysiakiem, dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Tego dnia obecna również była osoba związana wyjątkowo z kapliczką – wykonawca projektu oraz samej kapliczki, artysta Jan Żukowski, który swoimi staraniami znacząco przyczynił się do powstania jej w obecnej formie.

To właśnie On, tuż po oficjalnym otwarciu uroczystości przez nadleśniczego, zabrał głos. Przedstawił historię powstawania kapliczki. Opowiedział zarówno jak zrodził się sam pomysł jej powstania oraz jakimi siłami udało się to dzieło wykonać. Lista osób z którymi współpracował Jan Żukowski, a które często nie szczędząc swojego czasu i pieniędzy wspomogły jej budowę jest bardzo długa. Nie sposób wymienić wszystkie życzliwe temu przedsięwzięciu osoby, ale każdej należą się ogromne podziękowania. Ta kapliczka jest namacalnym dowodem jak bardzo potrzebna nam jest w obecnej Polsce współpraca na  wszystkich szczeblach i zgoda w sprawach fundamentalnych, która zgodnie z  powiedzeniem buduje.

Kolejnym punktem programu było przytoczenie przez nadleśniczego historii bohaterskich leśników, którzy przelewali krew za Ojczyznę w ówczesnej Polsce zarówno wtedy, gdy była na mapach świata jak i wtedy gdy formalnie nie istniała. Szczególny nacisk położył jednak na leśników działających na terenie regionu świętokrzyskiego i radomskiego. Warto zaznaczyć, że leśnicy, którzy tu walczyli i ginęli reprezentowali bardzo różne kręgi i stanowiska w  administracji leśnej tamtych czasów począwszy od gajowych aż do nadleśniczych.

Kulminacyjnym punktem uroczystości było poświęcenie kapliczki wraz ze znajdującą się w  niej ikoną przedstawiającą patrona leśników – św. Jana Gwalberta. Poświęcenia dokonał  ksiądz kanonik Wiesław Kowalewski, dyrektor Pustelni i rektor Kościoła Pokamedulskiego. Podkreślił przy tym rolę upamiętniania tych, którym zawdzięczamy dziś wolność. Zapewnił także o duchowej opiece jaką będzie sprawował nad nowopowstałym miejscem kultu.

Następnie, zgodnie z wymogami ceremoniału wojskowego, został odczytany Apel Pamięci. Odczytał go Podporucznik Jakub Majka. W apelu oprócz osób, wojsk i oddziałów powszechnie znanych z walk niepodległościowych, przywołani zostali z imienia i nazwiska leśnicy-żołnierze wywodzący się z ziemi staszowskiej i tu oddający swoje życie.

Na zakończenie głos zabrali zaproszeni goście. Rolę leśników walce o  Niepodległość, ale i satysfakcję z możliwości współpracy przy godnym ich upamiętnieniu podkreślili kolejno Starosta Staszowski Józef Żółciak, Radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Paweł Krakowiak i Dyrektor RDLP w Radomiu Andrzej Matysiak. Dyrektor wyraził zadowolenie z wybudowanego wspólnymi siłami miejsca pamięci o tych, którym tyle zawdzięczamy i których spadkobiercami są współcześni leśnicy. Zwrócił również uwagę zebranych na fakt, że leśnicy jako grupa zawodowa poniosła największe straty zaraz po zawodowych żołnierzach i policji.

Wojny, powstania, zrywy niepodległościowe, wielkie bitwy ale i lokalne starcia z wrogiem, akcje partyzanckie i dywersyjne, masowe mordy jak ten w Katyniu, obozy koncentracyjne, rozstrzeliwanie, zsyłki na Sybir – to wszystko stało się niestety udziałem leśników powodując przy tym wręcz niewyobrażalne straty kadry leśnej. Pomimo tych strat, przez ogromną pracę ocalałych leśnictwo polskie odrodziło się tak samo jak odrodziła się nasza Ojczyzna. Dzisiejsi leśnicy patrząc na swoich przodków powinni być dumni, a biorąc z nich przykład muszą codziennie ciężko pracować dla dobra Ojczyzny i dla dobra polskich lasów, by nie zmarnować ich tak bogatego dziedzictwa. Bo nic nie jest dane nam raz na zawsze….

Niezmiernie cieszymy się, że opisywana w tekście kapliczka powstała. Jako leśnicy pragniemy serdecznie zaprosić do jej odwiedzenia, chwili zadumy nad tym co naprawdę ważne i  modlitwy za tych wszystkich o których ona nam przypomina.

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!